Serwis Budowlany
Budowle przyszłości
Autostrada łącząca wszystkie kontynenty? Metro obiegające kulę ziemską? A może miasto mieszczące się w jednej,

kolosalnej wieży? To mogą być fantazje pisarzy science-fiction, marzenia niedoszłych inżynierów, mrzonki fantastów. Niekoniecznie! Każde nowe przedsięwzięcie, zwłaszcza pionierskie, nosi w sobie ziarno szaleństwa. Gdyby nie wybujała wyobraźnia naukowców, przypuszczalnie nie zbudowalibyśmy niczego bardzie złożonego od szałasu. Dlatego już dziś rozważa się budowę niebywałych konstrukcji. Skoro powstały już plany stworzenia kilometrowego drapacza chmur, dlaczego nie stworzyć mostu dookoła świata? Lub chociażby łączącego Europę z Ameryką Północną. Budowniczowie takiej konstrukcji musieliby sprostać wielu wyzwaniom, przekraczającym obecnie możliwości technologiczne. Ale przecież starożytni Rzymianie budujący drogi także nie mieli łatwo. I po mistrzowsku wychodzili z każdego impasu. To, co teraz wydaje się niemożliwe, za dekadę staje się normą. Już dziś naukowcy zastanawiają się nad budową miasta-wieży na jednej z japońskich wysp. Dla Japończyków, dla których liczy się każdy metr, takie miasto byłoby uwolnieniem od ciasnoty. Podobnie podwodne siedliska. Oceany i morza nie zostały bowiem jeszcze przez człowieka skolonizowane. Z korzyścią dla naszych wód!